ZKS Stilon Gorzów


HISTORIA ZKS STILON

Historia klubu rozpoczęła się w 1947 roku, kiedy to grupa pracowników późniejszej Fabryki Włókien Syntetycznych Nr 5 postanowiła zorganizować koło sportowe o nazwie

Jedwabnik

Działo się to w czasach, gdy na miejscu dawnej fabryki koncernu IG Farbenindustrie znajdowały się poniszczone (przez Niemców) i wyrabowane (przez Rosjan) ruiny i powstawały dopiero plany odbudowy.

Droga do zorganizowania tego nieformalnego jeszcze stowarzyszenia sportowego była dosyć prosta. Mianowicie, wspomniani pracownicy oczyścili plac w okolicach późniejszego Zakładu "Folii", ustawili na nim bramki i zorganizowali drużynę, której nadano nazwę Jedwabnik, chcąc tym samym nawiązać do "włókienniczych" perspektyw zakładu. Nowy zespół rozgrywał sporo spotkań na terenie Gorzowa i w jego okolicach, ale niestety nie udało się zachować z tamtego okresu ani zdjęć ani dokumentów. Jedyne znane wyniki spotkań z lat 1947-49 to: 1:5 z Gwardią Gorzów, 1:5 i 1:2 ze Stalą Gorzów, 4:2 i 5:2 z ekipą z Witnicy.

W sierpniu 1949 r., po przyjeździe do Gorzowa pracowników z Jeleniogórskich Zakładów Włókien Sztucznych - późniejszej "Celwiskozy" - istniejące dotąd "na dziko" koło sportowe Jedwabnik przeszło pod skrzydła zrzeszenia sportowego, które nosiło nazwę

Włókniarz

Wydarzenie to miało już charakter ogólnopolski, gdyż w ówczesnym okresie wszystkie grupy sportowe, działające przy zakładach, musiały przystąpić do określonych zrzeszeń. Było ich wtedy dziewięć: Budowlani, Chemik (później Unia), Górnik, Kolejarz, Metalowiec (później Stal), Ogniwo, Spójnia, Włókniarz i Związkowiec. Do pierwszego zarządu koła sportowego Włókniarz Gorzów trafili: przewodniczący Jan Kokorudz, wiceprzewodniczący Aleksander Jastrzębski, sekretarz Henryk Bajszczak, skarbnik Tadeusz Strzałkowski, oraz członkowie Jan Krasnopolski i Eugeniusz Miecznikowski.

Najaktywniejszą działalność przejawiała sekcja piłkarska z Władysławem Adamkowiczem, Romualdem Brylińskim, Bronisławem Golczakiem, Janem Jaruszakiem, Zdzisławem Jasińskim, Stanisławem Kamińczakiem, Jerzym Kołodziejskim, Edmundem Nowickim, Aleksandrem Pańczakiem, Włodzimierzem Rajskim, Janem Szczęsnym, Mieczysławem Szewczukiem, Lotarem Szpringiem i Edmundem Wasilewskim. We wstępnej fazie istnienia klubu obok sekcji piłkarskiej powstały też: sekcja kajakarska (kierownik Andrzej Pietruszewski), lekkoatletyczna (Stefan Bulik), siatkarska (Jerzy Kućko), szachowa (inż. W. Jagiełło), oraz tenisa stołowego (Aleksander Pańczak).

Fot. archiwum.

Największym wówczas problemem dla działaczy było organizowanie sprzętu sportowego, zwolnień zawodników na mecze i szukanie pieniędzy na utrzymanie podstawowej działalności. Budżet Włókniarza opierał się w tamtych latach na składkach, które płaciła załoga zakładu. Warto też wspomnieć, że zawodnicy nie otrzymywali żadnych diet ani wynagrodzeń. Na mecze jeżdżono najczęściej samochodem ciężarowym marki "Lublin". Mimo tych przeciwności nikt nie poddawał się i koło sportowe coraz mocniej rozrastało się, chociaż piłkarze grali wtedy w klasie B. W 1952 r. obchodzono już skromny jubileusz 5-lecia koła. Odbywało się to w warunkach kolejnych przekształceń organizacyjnych, ponieważ po oficjalnym otwarciu 7 lipca 1951 r. Gorzowskich Zakładów Włókien Sztucznych, firma ta została przeniesiona do resortu "chemicznego". Dla Włókniarza oznaczało to, że należało przejść do zrzeszenia chemii, mającego nazwę

Unia

Formalnie nastąpiło to na przełomie 1952/53 roku i od tego właśnie momentu klub przyjął trzecią już w historii nazwę. W 1953 r. pierwszy poważniejszy sukces odnieśli piłkarze, którzy awansowali do III ligi (trenerem był przedwojenny reprezentant Polski - Teodor Peterek) oraz zdobyli Puchar Polski na szczeblu okręgu. W tym czasie nieźle spisywali się też siatkarze, którzy zdobywali mistrzostwo woj. zielonogórskiego, oraz pływacy i siatkarki, będący czołowymi ekipami w ZS Unia. W pierwszej połowie lat 50-tych powstała ponadto sekcja bokserska, a także nastąpił spory ruch przy budowie sekcji waterpolowej (choć rozpoczęła ona swoją działalność w 1959 r.). Epizodycznie (1955-58) działały też w KS Unia takie dyscypliny, jak: szermierka, kajakarstwo i lekkoatletyka.

W 1957 r. z inicjatywy inż. Stanisława Seweryńskiego powstała sekcja koszykówki, z zespołami męskim i żeńskim (przejętymi z KS ZSSZ Zryw), która jednak w tamtych czasach nie odnosiła poważniejszych sukcesów. Znakomitą wizytówką klubu byli natomiast siatkarze, którzy dowodzeni przez Emila Sierackiego awansowali we wrześniu 1956 r. do II ligi państwowej, w której z roku na rok pięli się coraz wyżej w hierarchii polskiego volleyballu.

Wcześniej drużyna siatkarzy KS Unia zwyciężyła w mistrzostwach Zrzeszenia Sportowego "Unia" (1954 r.), w Pucharze GKKF (1955), i w Pucharze CRZZ (1956).

W 1958 r. piłkarze Unii odnieśli poważny sukces, jakim był tytuł mistrza ligi okręgowej i udział w walkach eliminacyjnych o wejście do II ligi. Pierwsze podejście było nieudane, ale już rok później, 1 listopada 1959 r. futboliści w niebiesko-białych barwach świętowali upragniony awans. Na zaplecze ekstraklasy awansował zespół trenowany przez Feliksa Karolka, w składzie: Edward Kozielski, Jerzy Kuźnik, Zbigniew Bach, Marian Cichosz, Lothar De Martin, Roman Dragon, Jerzy Gawacki, Henryk Holewik, Jerzy Kaczmarek, Jerzy Kaszyca, Edward Lasecki, Władysław Łuczaj, Stanisław Mieszczański, Tadeusz Stupiński, Henryk Wilczak, Zdzisław Wolak, Tadeusz Woźniak i Władysław Zacharczuk.

Początek lat 60-tych przyniósł dalsze sukcesy w dziedzinie gier zespołowych. W 1961 r. po długiej i wyczerpującej walce awans do ekstraklasy wywalczyli siatkarze (Tadeusz Biliński, Romuald Buń, Zdzisław Dudziński, Roman Grochowski, Jerzy Hanuszewski, Wojciech Liszewski, Henryk Łużyniecki, Kazimierz Rudzewicz, Jerzy Wysocki), natomiast do II ligi zakwalifikowały się koszykarki pod wodzą instruktora Tadeusza Gawlińskiego.

Sukcesy klubu, który w międzyczasie - w styczniu 1961 r. - zmienił nazwę na Zakładowy KS

Stilon

były jednak osiągnięciami ponad stan ówczesnych finansów, a przede wszystkim bazy. Piłkarze po roku spędzonym w II lidze spadli z powrotem do klasy okręgowej, a potem nawet do klasy A. Koszykarki na osiemnaście spotkań wygrały tylko jedno, by po kolejnym sezonie zniknąć z rozgrywek ligowych. Natomiast I-ligowa ekipa siatkarzy na 22 mecze nie wygrała żadnego, głównie z powodu osłabienia składu i braku odpowiedniej hali. Drużyna musiała swoje mecze rozgrywać w Zielonej Górze i Szczecinie, i miało to zapewne duży wpływ na postawę gorzowskiego debiutanta.

W 1963 r., dzięki reorganizacji rozgrywek, do I ligi trafili piłkarze wodni, którzy przez kolejne 10 lat balansowali na krawędzi spadku i awansu. Coraz słabiej spisywali się siatkarze, z kolei piłkarze od 1964 r. grali ponownie na szczeblu okręgowym. Zniknęły "epizodyczne" sekcje, ale w ich miejsce pojawiły się nowe: brydż sportowy, szachy, a w 1965 r. także hokej na lodzie (przejęty z MOWF-u) i tenis stołowy (z ZKS Jedwab).

Druga połowa lat 60-tych przebiegła bez większych sukcesów. Brydżyści i pingpongiści próbowali walczyć o wejście odpowiednio do II i I ligi, ale bez sukcesów. Bokserzy liczyli się jedynie na szczeblu wojewódzkim, piłkarze wodni dwukrotnie (w 1967 i 1968 roku) spadali z ligi, zaś piłkarze nożni po awansach do nowo utworzonej III ligi także utrzymywali się tylko przez jeden sezon. Koszykarze grali w lidze okręgowej oraz w klasie międzywojewódzkiej, podobnie było z hokeistami, którzy występowali już na nowo wybudowanym lodowisku pod nazwą Lodostil.

Baza sportowa nadal pozostawiała wiele do życzenia. Jedynymi "poważnymi" obiektami sportowymi były stadion piłkarski przy ul. Myśliborskiej, i oddany do użytku w 1968 r. Lodostil. Siatkarze walczyli w sali Technikum Elektrycznego, koszykarze w Centrum Promocji ZWCh, bokserzy i brydżyści w Zakładowym Domu Kultury "Chemik", zaś pływacy i waterpoliści korzystali albo z basenu w Łaźni Miejskiej, albo z wynajętych obiektów (np. w Szczecinie).

Do momentu utworzenia województwa gorzowskiego (1975 r.) poziom sportowy nie uległ znaczącej poprawie. Co prawda pojawiały się z czasem sukcesy indywidualne (medale MP seniorów szachisty Romana Sokołowskiego, pływaków Wiesława Załuskiego, Jolanty Dawidowskiej, oraz MP juniorów boksera Ryszarda Czerwińskiego), ale w kilku dyscyplinach zespołowych zanotowano znaczny regres, połączony nawet z rozwiązaniem sekcji. Siatkarze po nieudanych próbach awansu do II ligi, oraz koszykarze przeszli w 1975 r. "pod skrzydła" KS AZS AWF, natomiast nadal nie mogli "odbudować" się piłkarze, gdyż zawsze na przeszkodzie stawał albo któryś z zielonogórskich zespołów, albo decyzje Wojewódzkiego ZPN (1971 r.).

Lepiej wiodło się waterpolistom, którzy co prawda na pewien czas wycofali się z rozgrywek, lecz już w 1976 r. zdobyli srebrny medal w Halowych MP, a nieco wcześniej (w latach 1974-75) tytuły MP juniorów.

W 1973 r. rozpoczęli swoją drugoligową przygodę hokeiści. W pierwszym sezonie walczyli o utrzymanie, potem z sezonu na sezon było coraz lepiej (II m-ce w 1977 r.), niestety braki finansowe i problemy natury organizacyjno-technicznej (fatalny stan lodowiska i awarie urządzeń chłodniczych) do końca istnienia sekcji skutecznie hamowały jej rozwój.

Dużym sukcesem tamtych lat było uczestnictwo w ME seniorów i juniorów kilku piłkarzy wodnych, szachisty Romana Sokołowskiego, tenisisty stołowego Włodzimierza Kozłowskiego, hokeistów Andrzeja Bieleninika i Wiesława Świętkowskiego, i pływaczki Małgorzaty Gulatowskiej.

Druga połowa lat 70-tych charakteryzowała się niesamowitym wręcz rozwojem niemal wszystkich sekcji, które prześcigały się w zdobywaniu laurów dla Stilonu i Gorzowa. Do największych osiągnięć tamtych lat należą: drugi w historii awans piłkarzy do II ligi (pod wodzą trenera Eugeniusza Ksola), medale znakomitej Małgorzaty Gulatowskiej i innych pływaków, czy tytuły MP piłkarzy wodnych (pierwszy w 1977 r., a następne w 1978 i 1980 r.).

Fot. "Sport w województwie gorzowskim 1975-1990" - B. Woltmann.

W międzyczasie poprawiał się stan bazy sportowej. Oddano do użytku wielofunkcyjną halę sportową przy ul. Czereśniowej, częściowo zmodernizowano stadion piłkarski, a także wybudowano odkryty basen przy ul. Energetyków. Umożliwiło to organizację ciekawych imprez, m. in. międzypaństwowych spotkań siatkarzy (Polska - Japonia), meczów piłkarskiej "młodzieżówki" z NRD, Rumunią, Grecją, Mistrzostw Europy kadetek w koszykówce, czy też turniejów o waterpolowy Puchar Europy.

Fot. "Sport w województwie gorzowskim 1975-1990" - B. Woltmann.

Dekada lat 80-tych, mimo niewątpliwych problemów natury "obiektywnej" przyniosła kolejne znaczące osiągnięcia. Piłkarze Stilonu co najmniej trzykrotnie otarli się o ekstraklasę (3. miejsca w drugiej lidze w 1981 i 1982 r.), piłkarze wodni byli niepokonani w kraju, natomiast do II i później I ligi awansowały reaktywowane zespoły siatkarzy i koszykarek.

Pod koniec lat 80-tych nastąpił "wysyp" prawdziwych talentów pływackich, co spowodowało zdobycie kilkudziesięciu medali MP seniorów i juniorów (do czołowych zawodników należeli m. in. Paweł Wypiśniak, Mirella Paradowska, Sławomir Andruszkiewicz, Andrzej Janczewski, a później Sławomir Richter). W 1990 r. po raz pierwszy do ekstraklasy awansowali szachiści, którzy już rok później zdobyli swój pierwszy (z sześciu) tytułów Mistrza Polski. W 1992 r. związane ze Stilonem piłkarki nożne TKKF-u wywalczyły potrójną koronę (MP, HMP, PP), natomiast piłkarze w tym samym czasie dwukrotnie na finiszu przegrali walkę o ekstraklasę, oraz awansowali do półfinału PP.

Lata 90-te przyniosły obok tytułów MP szachistów i piłkarzy wodnych (1991 i 1996) także problemy finansowe i konieczność "cięć" w klubie. Co prawda nadal utrzymywano wysoki poziom sportowy (II liga piłkarska, I liga koszykarek, I liga siatkarzy, I liga piłkarek nożnych, III liga piłkarzy ręcznych, medale MP pływaków, kulturystów, szachistów), jednak sytuacja organizacyjna poszczególnych sekcji była już fatalna. 11 kwietnia 1996 r. nastąpił praktycznie rozpad wielosekcyjnego ZKS Stilon, bowiem postanowiono powołać "nowy" KS Stilon (z siatkówką, koszykówką żeńską i tenisem ziemnym), natomiast pozostałe dyscypliny przeszły do nowo powstałych klubów:
- Gorzowski Klub Piłkarski (1997)
- Miejski Klub Pływacki (z sekcjami pływania i piłki wodnej) (1997)
- Klub Szachowy Stilon (1997)

Końcówka lat 90-tych przyniosła obok kilku rozczarowań (m. in. spadek pozostawionych samemu sobie piłkarzy do III ligi) wielkie sukcesy w siatkówce - Puchar Polski, oraz tytuły I i II wicemistrza kraju. Medale w ME oraz MŚ zdobywali z kolei m. in.: Halina Kunicka i Tomasz Bosiacki (kulturystyka), Iweta Radziewicz (szachy), Sebastian Świderski (siatkówka), a nieco wcześniej także Agnieszka Cichocka i Małgorzata Danielewicz (koszykówka) oraz Artur Andruszczak (piłka nożna).

Także KS Stilon długo nie wytrzymał próby czasu, gdyż najpierw upadła koszykówka (reaktywowano ją w Gorzowskim Towarzystwie Koszykówki), a wkrótce potem ciężka sytuacja finansowa spowodowała konieczność utworzenia nowej sekcji siatkówki męskiej (w Gorzowskim Towarzystwie Piłki Siatkowej). 15 lutego 2002 r., po 55 latach istnienia klubu, podjęto uchwałę o postawieniu KS Stilon w stan likwidacji z dniem 1 marca tego roku.

W kolejnych latach tradycje Stilonu kontynuował przede wszystkim Gorzowski Klub Piłkarski, oraz takie kluby jak: GTPS, KSz Stilon, GKPW 59, MKP Słowianka. Latem 2011 roku, po likwidacji GKP, IV-ligowi piłkarze powrócili do historycznej nazwy i występują w lidze jako KS Stilon.

Bibliografia:
"Stilon Gorzowski - 50 lat sportu w ZKS Stilon"
źródła własne