ZKS Stilon Gorzów


HOKEJ NA LODZIE

Podstawy hokeja na lodzie w Gorzowie stworzył były zawodnik Legii Warszawa Edmund Wadzyński. W latach 1958-62 zbudował on zręby tej dyscypliny - w 1958 r. rozpoczęły się "treningi" na "lodowisku" na zamarzniętych zalewach Warty, rok później powstała szkółka, a w 1962 r. "prawdziwa" drużyna.

Patronat nad zespołem objął Miejski Ośrodek Wychowania Fizycznego. Do treningów wykorzystywano także obok zalewów Warty, boisko Studium Nauczycielskiego przy ul. Estkowskiego, a od 1963 do 1968 r. lodowisko z bandami wybudowane w Parku Słowiańskim. Pierwszym oficjalnym meczem hokejowym w Gorzowie był pojedynek Miejski Ośrodek Sportu - Studium Nauczycielskie (5:2). Potem przyszła kolej na spotkania towarzyskie z LZS-em Międzyrzecz (7:9, 4:10, 10:3 i 4:1), SKT Szczecin (0:16 i 3:12), Zjednoczonymi Września (4:14) i Spartą Złotów (5:6 i 1:1). Zachowano nazwiska niektórych pionierów gorzowskiego hokeja - byli to między innymi: W. Bednarski, B. Dusko, H. Lipiński, L. Łabuć, oraz M. Stapf.

Fot. echogorzowa.pl

W październiku 1965 r. sekcję hokejową (31-osobowa grupa zawodników trenowana wciąż przez Edmunda Wadzyńskiego) przejął ZKS Stilon, a drużynę zgłoszono do rozgrywek mistrzowskich. Zadebiutowała ona w styczniu 1966 r. meczem z AZS-em Szczecin (3:5), rozgrywanym w ramach klasy A okręgu szczecińskiego. W tej klasie rozgrywkowej Stilon uczestniczył do 1969 roku, a od sezonu 1969/70 grał już w lidze międzywojewódzkiej, rywalizując głównie z ekipami ze Szczecina i Poznania. Z kolei juniorzy zaczęli swoje występy od klasy międzywojewódzkiej, w której grali z Pomorzaninem Toruń, Zrywem Bydgoszcz, Cybiną Poznań i Spartą Złotów. 

W międzyczasie Gorzów doczekał się sztucznego lodowiska ("Lodostil") przy ul. Pomorskiej. 13-14 stycznia 1968 r. odbyły się na Lodostilu pierwsze mecze ligowe. Stilon uległ w nich drużynie Sparty Szczecin 1:16 i 0:18.

Inne zanotowane w prasie wyniki z lat 1967-72 to: 2:8 i 0:7 z Polonią Gryfino; 2:8, 2:6, 8:6 i 6:5 z Ogniwem Szczecin; 5:3 i 11:5 ze Spartą II Szczecin; 1:12, 0:8, 1:16, 0:15 oraz 2:31 (!) i 0:17 ze Spartą Szczecin; 2:13, 3:17, 2:15, 1:11, 5:7 i 4:10 ze Zjednoczonymi Września; 7:5, 3:6, 2:5, 2:8, 8:7 i 16:1 z Cybiną Poznań; 7:4, 3:6 i 5:8 z TKKF Gimnastyczne Szczecin, 10:1, 8:4, 9:1 i 5:9 ze Spartą Złotów, 3:4 z Odrą Opole. Sekcja utrzymywała się wówczas z dotacji z Rady Zakładowej, Funduszu Zakładowego, oraz dochodów ze sprzedaży biletów na mecze i skromnych składek członkowskich.

Do lepszych zawodników z tego okresu należeli: Jan Boczkowski, Janusz Bronisz, Lech Głożyński, Andrzej Główczewski, Stanisław Hołowacz, Kazimierz Krzemiński, Janusz Nawrocki, Roman Olczyk, Zbigniew Ślubowski i Zdzisław Wanatowski. Grali także: Edward Ostaszewski (wychowanek Orła Międzyrzecz), Selwat, Ciemny, Nowicki, Jasiewicz, Iljaszew, Durka, Pachowski, Femiłowicz, Nitecki, Jaszkul, Antczak, Kubiak, Grzegorzewski, Andrzej Filipiak, Stanisław Jagła, Wiesław Telec, Zenon Szymański, Zdzisław Kimon, Zbigniew Kłopski, Jacek Leonowicz, Wiesław Bieżuński, Leszek Kłopotek, Roman Kadziewicz i Henryk Prętki. Warto też zwrócić uwagę na to, iż trzon ówczesnej sekcji stanowili juniorzy, a nawet młodzicy. Ze zrozumiałych względów nie odnosili oni sukcesów w "dorosłych" rozgrywkach, ale w swojej kategorii wiekowej spisywali się znakomicie. W 1968 r. zwyciężyli w lidze MW, a w 1970 r. awansowali już do Centralnej Ligi Juniorów (premierowym meczem była wygrana 4:3 z Przymorzem Gdańsk), w której zajmowali w kolejnych sezonach miejsca od drugiego do siódmego. Największym osiągnięciem było II miejsce (w rozgrywkach grupowych między innymi 8:0 z Legią Warszawa, 5:1 z Pomorzaninem Toruń, 7:3 z Polonią Bydgoszcz, 15:3 i 16:7 z ŁKS-em Łódź, 19:6 z Pogonią Siedlce, 24:0 i 25:0 z HKS Bogdanka Poznań) i awans do turnieju finałowego o Mistrzostwo Polski Juniorów w 1973 r. W pojedynkach o tytuł Stilon zanotował wyniki: 1:15 z Podhalem Nowy Targ, 5:15 z KTH Krynica, 2:7 z Polonią Bydgoszcz.

Fot. "Stilon Gorzowski".

"Lodostil" był w tym czasie areną ciekawych imprez mistrzowskich. 15-17 lutego 1972 r. odbyły się w Gorzowie MP juniorów Federacji "Chemik", w których pewnie zwyciężyła Unia Oświęcim, przed Chemikiem Kędzierzyn-Koźle, Stilonem, Borutą Zgierz, i Bzurą Chodaków. Natomiast 2-5 marca 1972 r. rozegrano Ogólnozwiązkowe MP juniorów w układzie Federacji, z udziałem zawodników z czołowych ówcześnie polskich klubów, jak Górnik Katowice, Podhale Nowy Targ, Pomorzanin Toruń, Baildon Katowice, czy Elektro Łaziska Górne. Triumfowała Federacja Górnik, przed Włókniarzem, Kolejarzem, Chemikiem (połączone ekipy Unii Oświęcim i Stilonu), Startem, Ogniwem, Hutnikiem i Energetykiem.

Okazjonalnie przyjeżdżały do Gorzowa zespoły z zagranicy. W styczniu 1970 roku Stilon pokonał Dynamo Malchin (NRD) 10:4 i 10:3, a rok później Pomorzanin Toruń zwyciężył Raahen Vesara (Finlandia) 6:2. W 1971 r. Stilon czterokrotnie pokonał Motor Schlegel (NRD), w Weiswasser 9:4 i 7:6, oraz w Gorzowie 11:2 i 8:3.

W 1973 r. PZHL zakwalifikował drużynę seniorską ZKS Stilon do grupy północnej zreorganizowanej II ligi. Zespół, którego liderami byli między innymi: Zbigniew Antonowicz, Andrzej Bieleninik, Czesław Drozd, Andrzej Kargul, Jan Kopyść, Marek Mistecki, Antoni Samujłowicz, Wiesław Świętkowski, Jan Tokarski, Wiesław Wanecki, bez większych problemów utrzymał się w II lidze (zajmując VI lokatę), a następnie piął się coraz wyżej w hierarchii polskiego hokeja, plasując się kolejno na miejscach: III (1974/75), V (1975/76), II (1976/77).

Drużyna szkolona przez trenerów I klasy - Jana Wielebę i Andrzeja Wołkowskiego (byłego olimpijczyka), do której wciąż dochodzili nowi, utalentowani hokeiści - Marek Goliński, Wojciech Cieśla, Marek Lipiński, Kazimierz Niedzielski, Krzysztof Pisarewicz, Krzysztof Prokopowicz - spisywała się znakomicie, rozbudzając wśród kibiców nadzieje na awans do I ligi. 

Do ciekawszych wyników z tego okresu należy zaliczyć remis 1:1 (!) z Legią Warszawa (1973), 6:7 z GKS-em Tychy (1974), 5:9 z Unią Oświęcim (1976), oraz wygrane w stosunku 16:0 i 21:0 ze Zniczem Pruszków (1977). W drużynie grali też między innymi Tadeusz Kaszczyszyn, Mariusz Mielczarek, Marek Orłowski, Remigiusz Musiał, a także pozyskani z zewnątrz: Renald Pietrzak (z Pomorzanina Toruń), Bonifacy Dyrszka, Zbigniew Kaźmierczyk, Piotr Sokólski (z Dolmelu Wrocław). Na mecze towarzyskie do Gorzowa przyjeżdżały drugoligowe zespoły z Czechosłowacji i Finlandii (!), odpowiednio Jitex Pisek (4:7) i Honka Tapion (4:5). Ponadto na tafli Lodostilu dwumecz z wicemistrzem NRD, Dynamo Berlin rozegrała I-ligowa Polonia Bydgoszcz, ulegając gościom 5:7 i 6:7. W międzyczasie dwójka hokeistów Stilonu: Andrzej Bieleninik i Wiesław Świętkowski wystąpiła w reprezentacji Polski na MEJ w Grenoble w 1975 r. Warto dodać, że oprócz zespołów seniorów i juniorów także młodzicy rywalizowali w lidze międzywojewódzkiej OZHL Toruń, mając za rywali Pomorzanina, Polonię, oraz Bogdankę i Borutę.

Fot. "Stilon Gorzowski".

Podjęto inwestycję, jaką było uczynienie z Lodostilu "normalnego" lodowiska, z zadaszeniem, oświetleniem i funkcjonalnymi trybunami. Zadania podjęło się w 1975 roku Gorzowskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego, czyli popularna "Przemysłówka", skończyło się niestety, jak to w "dekadzie sukcesu" bywało najpierw rozgrzebaniem obiektu, potem jego zamknięciem, a ponowne otwarcie miało miejsce w styczniu 1978 r. (tyle że nie wydano zgody na wpuszczanie na mecze kibiców). Od tego momentu - a był to przecież okres w którym zawodnicy osiągnęli najlepszy jak do tej pory wynik - w sekcji hokejowej ZKS Stilon nastał kryzys. Kilku czołowych zawodników odeszło w międzyczasie na studia, do wojska i innych klubów (Legia Warszawa, Polonia Bydgoszcz). Spowodowało to praktycznie zawieszenie działalności i rozwiązanie sekcji. Na szczęście tuż przed następnym sezonem, mimo problemów natury organizacyjnej udało się jakoś "sklecić" zespół na miarę II ligi. Duży wpływ miała w tym "pomoc" Polonii Bydgoszcz, która przekazała sześciu zawodników: Wiesława Chojnickiego, Grzegorza Dądelewskiego, Ryszarda Husaka, Ryszarda Kozę, Andrzeja Mateję i Marka Meinerta. Tyle że Stilon zmuszony został do "wyprowadzki" do Poznania, gdzie rozgrywał spotkania z Borutą Zgierz, miejscowym Tarpanem, Pogonią Siedlce, czy Zniczem Pruszków (rekordowe 29:2 i 28:0). Z kolei Włókniarza Zgierz stilonowcy podejmowali na lodowisku w ... Bydgoszczy.

W tzw. międzyczasie do Gorzowa przyjeżdżały na towarzyskie pojedynki zespoły ze Szwecji. W listopadzie 1975r. Stilon uległ II-ligowemu Gotlands Visby 4:5 (na poznańskiej Bogdance zremisował w rewanżu 6:6), a w styczniu 1977r. gorzowianie pokonali juniorów IF Moelndals Goeteborg 7:6. Ponadto niebiesko-biali zwyciężyli na turnieju o Puchar Wyzwolenia Poznania (przed GKS II Katowice, Bogdanką i Dolmelem Wrocław), a także niespodziewanie pokonali ekstraklasową Polonię - 7:6 w Bydgoszczy i 6:5 w Gorzowie. W Centralnej Lidze Juniorów ZKS Stilon zajmował miejsca VII (1975), IV (1976), a w 1977r. młody zespół gorzowski wycofano z rozgrywek po rozegraniu sześciu meczów.

Fot. "Sport w województwie gorzowskim 1975-1990" - B. Woltmann.

Lata 1977-82 to walka zawodników, pracowników sekcji, i sympatyków tej pięknej dyscypliny sportu z klubowymi "działaczami", którzy postanowili zlikwidować hokej w Gorzowie, jako "zbyt duży problem". Po tym jak zespół spadł do III ligi, i wydawało się, że to już koniec, stilonowcy podnieśli się, po dwóch sezonach awansując w cuglach ponownie na zaplecze ekstraklasy. 

Spory wpływ na to miała ofiarna praca działaczy, patronat Zakładów Kordu oraz Transportu ZWCh, oraz znakomite szkolenie. Juniorzy grali nadal w Centralnej Lidze Hokeja (z Pomorzaninem Toruń, Stoczniowcem Gdańsk, Budowlanymi Bydgoszcz, Legią Warszawa, ŁKS-em Łódź, Okęciem Warszawa i Zniczem Pruszków). Ponadto np. 12- i 13-latkowie startowali na turnieju z udziałem rówieśników z CSRS (Ingstav Brno, ODPV Vyskov) i Polski (Tarpan, Dolmel, Budowlani).

Już w maju 1978, jak zapowiadała prasa w ... styczniu 1977 r., "Lodostil" miał być pod dachem i "gotowy na przysłowiowy połysk". Działacze i zawodnicy za wszelką cenę postanowili ratować hokej, ale dyrekcja ZKS mówiła cały czas "nie". W kwietniu 1979 po raz kolejny zawieszono sekcję. 

W lipcu okazało się, że jednak tym razem likwidacji nie będzie. GPBP, które podjęło się modernizacji obiektu, od dawna nic tam nie robiło, by dzieła ledwo rozpoczętego dokończyć. Zlikwidowano trybuny, oświetlenie i nastąpiło wstrzymanie prac. Zawodnicy musieli trenować w ... Opolu, gdzie rozgrywali sparringi z miejscową Odrą (12:4, 25:1, 17:1), Chemikiem Kędzierzyn-Koźle (6:4, 15:4, 15:5) i BKS Bydgoszcz (4:12). Stilonowcy pokazali jednak hart ducha, pewnie zwyciężając w rozgrywkach o wejście do II ligi. Dla przykładu w lutym 1980 roku podczas spotkań z Tarpanem Poznań, na prowizorycznych trybunach "zasiadło" 4.000 widzów (!). W towarzyskich meczach zanotowano remis 3:3 i porażkę 3:5 z toruńskim Pomorzaninem.

Kolejny etap walki odbywał się latem 1980 r. Beniaminek II ligi musiał trenować w sierpniu w Toruniu i ... Oświęcimiu (gdzie czterech zawodników doznało kontuzji). Działacze klubowi "obiecali" że lód będzie 25 września, był ale 8 października. Oczywiście oznaczało to, że po raz kolejny zawodnicy muszą wyjechać "gdzieś" trenować, tym razem był to Toruń.

Mimo tego niebiesko-biali spisywali się naprawdę dzielnie, jak równy z równym rywalizując z utytułowanymi ekipami. Wyniki meczów mówią same za siebie: 1:2 z GKS Katowice, 4:1 i 3:4 z Cracovią, 2:1 ze Stoczniowcem Gdańsk, 4:3 i 7:3 z Pomorzaninem (i to w Toruniu), 3:2 i 8:4 z KTH Krynica, 2:3 i 3:4 ze Stalą Sanok, 5:5 z Unią Oświęcim.

W kwietniu 1981 ukazał się w prasie artykuł pt. "Kto w Gorzowie nie chce hokeja ?". Oficjalnie okazało się, że grupa pracowników ZKS chce likwidacji tej dyscypliny sportu w Gorzowie. Hokeiści stali się niechcianym dzieckiem w klubie. Był to czas, kiedy korzystali już ze starego, zjeżdżonego sprzętu, przestarzałych łyżew, łatanych butów. Działacze "wyłuszczali", że utrzymanie sekcji jest zbyt drogie (1,8 mln zł.) i nie pomagały nawet plany opracowane przez samych zawodników, którzy wyliczyli, że do "przeżycia" wystarczy 600 tys., oraz dochody z wynajmu lodowiska pod "ślizgawki", i inne imprezy, oraz drobna działalność gospodarcza.

W ostatnim sezonie Stilonu na drugoligowych taflach baraże o awans do I ligi były bardzo blisko. Stilon, grający najczęściej, z powodu przedłużającego się remontu urządzeń chłodniczych, na wynajętych lodowiskach w Bydgoszczy i Poznaniu, zdobył w dwudziestu spotkaniach 29 "oczek", zaledwie o trzy mniej od Pomorzanina Toruń.

O tym że drugie miejsce było w zasięgu gorzowian, niech świadczą wyniki spotkań stilonowców ze zwycięzcą grupy - Stoczniowcem Gdańsk (6:3 i 11:2 w Gorzowie, 4:4 i 3:3 w Gdańsku). Niestety pojedynki z Pomorzaninem zespół Stilonu rozgrywał na wyjazdach, wszystkie przegrywając (3:10 i 4:9 w Bydgoszczy, oraz 3:6 i 4:10 w Toruniu). Wystarczyła jedna wygrana w którymś z tych spotkań, i to Stilon walczyłby o ekstraklasę ...

Zespół hokeistów Stilonu z początku lat 80-tych. Stoją od lewej: Zbigniew ŚLUBOWSKI (trener), Renald PIETRZAK, Wojciech CIEŚLA, Ryszard HUSAK, Stanisław WOŁEJSZA, Andrzej GALIŃSKI, Antoni SAMUJŁOWICZ, Jan KOPYŚĆ, Wiesław WANECKI, Czesław HOŁOWACZ, Wiesław CHOJNICKI, Marek MISTECKI, Janusz RYŃ, Zbigniew ANTONOWICZ, Zbigniew KAŹMIERCZYK, Zdzisław MALISZEWSKI (kierownik drużyny), Andrzej MATEJA, Marek GOLIŃSKI, Andrzej WOŁKOWSKI (trener). Klęczą od lewej: Krzysztof PISAREWICZ, Marek NAWROCKI, Marian ZAWADZKI, Jan TOKARSKI.

Fot. "Teraz Gorzów".

Warto w tym miejscu przypomnieć skład tamtego zespołu: Marek Goliński, Marek Nawrocki, Renald Pietrzak i Marian Zawadzki (bramkarze); Zbigniew Antonowicz, Marek Borkowski, Wiesław Chojnicki, Wojciech Cieśla, Zbigniew Czerkas, Sylwester Drozd, Andrzej Galiński, Czesław Hołowacz, Ryszard Husak, Andrzej Kargul, Zbigniew Kaźmierczyk, Jan Kopyść, Andrzej Mateja, Marek Mistecki, Owczarzak, Krzysztof Pisarewicz, Janusz Ryń, Antoni Samujłowicz, Jan Tokarski, Wiesław Wanecki, Stanisław Wołejsza (zawodnicy z pola).

Po zakończonym sezonie, ze względu na wysokie koszty utrzymania sekcji, zarząd ZKS Stilon podjął decyzję o jej rozwiązaniu oraz o poddaniu "Lodostilu" gruntownej przebudowie. Z uwagi na brak środków finansowych nie podjęto jednak prac remontowych. Jeszcze w 1986 r. "przebąkiwano" o "reaktywacji" lodowiska i sekcji.

Dyscyplina sportowa, która miała niemałe osiągnięcia, dobre perspektywy (drużyna młodzieżowa grała w centralnej lidze juniorów) i cieszyła się ogromnym zainteresowaniem kibiców, już się nie odrodziła. 

W kadrze narodowej juniorów znajdowało się łącznie siedmiu zawodników Stilonu: Andrzej Bieleninik, Sylwester Drozd, Andrzej Kargul, Jan Kopyść, Marek Mistecki, Antoni Samujłowicz, oraz Wiesław Świętkowski.

Z zawodników rodem z Gorzowa największą karierę zrobił Czesław Drozd, który grał kolejno w Stoczniowcu Gdańsk, Baildonie Katowice, Polonii Bytom, a potem w lidze fińskiej w Jukurit Mikkelin, HJK Helsinki i Ahmat Hyvinkaa. W barwach Polonii wywalczył m. in. Mistrzostwo Polski w 1984 roku, oraz wziął udział w pierwszym w historii finale Pucharu Europy, w którym uczestniczyła polska drużyna. Rywalami bytomian były wówczas: CSKA Moskwa, EC Kolonia, Dukla Jihlava oraz AIK Solna Sztokholm. Ponadto zakwalifikował się do szerokiej kadry na Igrzyska Olimpijskie 1984 w Sarajewie, gdzie biało-czerwoni zajęli 8. miejsce.

Kilku innych hokeistów trafiło do znaczących wówczas klubów: Bieleninik grał w latach 1977-80 w Legii Warszawa, w latach 1980-85 w ŁKS-ie Łódź, a następnie w lidze RFN. W Polonii Bydgoszcz występowali: Chojnicki, Musiał, Pisarewicz, Samujłowicz i Owczarzak. W Pomorzaninie Toruń grali Mielczarek, Niedzielski, Pietrzak, w Legii Warszawa Mistecki i Hołowacz, barwy Stoczniowca Gdańsk reprezentował Prokopowicz, a GKS-u Katowice Goliński.

Niemałą rolę w działalności sekcji hokejowej Stilonu odegrali jej działacze, zwłaszcza Alfons Ojdowski, Henryk Winiecki, kierownik sekcji Franciszek Pozarzycki oraz Zdzisław Maliszewski, Zygmunt Krupa, Julian Leśniak, Henryk Gijak i Jan Grzelec.

Po ponad dwudziestu latach, w 2003 r. nastąpiła reaktywacja gorzowskiego hokeja na lodzie. Byli zawodnicy Stilonu, grający pod szyldem TKKF-u zaczęli rozgrywać towarzyskie spotkania z podobnymi ekipami "oldbojów" z Poznania, Wrocławia, Bydgoszczy i Szczecina. W ostatnich latach gorzowianie uczestniczą też w rozgrywkach amatorskiej ligi hokejowej, a zespół tworzą, obok "starych" stilonowców, również młodzi zawodnicy z reaktywowanej "szkółki". Pojedynki TKKF-u Stilonu odbywają się na lodowisku CSR "Słowianka".

Bibliografia:
"Stilon Gorzowski"
"Gazeta Gorzowska"
"Gazeta Lubuska"
"Teraz Gorzów"
"Sport w województwie gorzowskim 1975-1990" - B. Woltmann
"Zarys historii sportu w Gorzowie 1945-1997" - B. Woltmann
"Kultura fizyczna w województwie gorzowskim" - J. Gaj, A. Natanek
"Przygody ze sportem" - J. Delijewski
"Encyklopedia Gorzowa" - J. Zysnarski
"40 lat ZKS Stilon - ludzie, wydarzenia, emocje" - maszynopis
źródła własne 

Statystyki